W planach miałam napisanie posta tuż po świętach i przedstawienie Wam
moich świątecznych stylizacji razem ze stylizacją na sylwestra.
Mimo że mi nie wyszło to w ciągu kilku dni to nadrobię i umieszczę te zdjęcia na moim blogu.
Ale już teraz chce Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia na ten Nowy Rok.
Mam nadzieję, że będzie to wyjątkowy rok, a przede wszystkim pełen szczęścia :)
Chciałabym Wam również podziękować, że byliście ze mną w roku 2011, w którym miałam odwagę stworzyć tego bloga, liczę że w tym roku także ze mną będziecie.
Spełnienia marzeń dla Was wszystkich!
A teraz dwa słowa o wyprzedażach.
Kolejny raz wybrałam się na zakupy w pierwszy dzień wyprzedaży i... pierwszy raz się zawiodłam!
Wprawdzie nie szukałam nic szczególnego, ale miałam ochotę na jakieś wyprzedażowe łupy.
Ale nic mnie nie zachwyciło, żadna cena mnie nie przyciągnęła i żadne ubranie nie wołało Kup mnie!
Naprawdę się zawiodłam.
Dlatego od razu gdy wróciłam do domu na pocieszenie zamówiłam sobie buty ze sklepu online.
I dziś właśnie do mnie dotarły. Oto one.
PS. Co do wyprzedaży to mam zamiar zrobić drugie podeści i mam nadzieję, że druga tura będzie choć trochę lepsza. A jak wyprzedaże waszymi oczami? Dorwałyście coś interesującego?